To było bardzo udane śniadanie! Kolorowe, pięknie zaserwowane i co ważne, jak przekonują właściciele – wszystkie produkty pochodzą wyłącznie od lokalnych dostawców. Oprócz śniadania jest to też opcja na brunch, napijemy się tu kawki, matchy, kakaa ceremonialnego, a ja załapałem się nawet na mleko prosto od krowy i świeżutki ser.
Za projektem stoi ZACZAROWANA STODOŁA z Kębłowic.
Zostawiam tu solidną polecajkę! Dajcie znać czy mieliście już okazję odwiedzić to miejsce i czy Wam smakowało.
Śniadanie , Wrocław , śniadanie Wrocław , dobre śniadanie Wrocław, gdzie zjeść we Wrocławiu, food book , restauracja Wrocław, śniadania, śniadania Wrocław,




