Obecność tego miejsca na gastronomicznej mapie Wrocławia po prostu trzeba zaznaczyć.
Jest to przykład przepięknych działań rewitalizacyjnych, które tchnęły w budynek nowe życie, przy zachowaniu jego duszy i charakteru.
Prace trwały 12 lat, a w budynku udało zachować się sporo oryginalnych elementów i materiałów, takich jak ponad 200 letnie drzwi, cegły, kafle, drewniane schody, rzeźby czy tynki.
Co ciekawe! Obok hotelowego skrzydła, cały czas mieszkają i pracują siostry Franciszkanki, co również świetnie tworzy charakter tego miejsca.
Zapraszam Was do restauracja arche klasztor, w której króluje fine dining, szacunek do produktu, ale też nie tak łatwa w odbiorze smaków karta.
Dajcie znać jak podoba się Wam ten klimat Klasztoru. Ja jestem oczarowany!
P.S. Tak, tak! Wiem, że sezonowana wołowina również jest surowa, ale mam nadzieję, że zrozumieliście co chciałem przekazać.
jedzenie | Wrocław | weekend Wrocław | lifestyle | wiosna we Wrocławiu | jedzenie Wrocław | co robić we Wrocławiu | viral Wrocław | Arche klasztor | gdzie na randkę we Wrocławiu | fine dining Wrocław | z pola na stół | nowatorskie | Wrocław




