Yemsetu – sushi, ramen – sztos czy bardziej yako-tako? 

Yemsetu jest restauracją, którą mimo mało popularnej lokalizacji, każdy smakosz sushi powinien znać i kojarzyć. Ja przypomniałem sobie o niej za sprawą wpisu o zamknięciu brata bliźniaka Yemsetu czyli Yemse2. Co prawda dość dawno się tu nie pojawiałem, natomiast będąc przejazdem w okolicach ulicy Czajkowskiego zdecydowałem się odwiedzić stare śmieci. Stare ponieważ w tym rejonie niegdyś studiowałem, pracowałem, a Yemsetu było dla mnie stałą bazą lunchowo-ramenowo-wypadową. Sprawdźcie co zjadłem i jakie są moje wrażenia!

MIEJSCE

A propos mało popularnej lokalizacji… Czy ktoś kojarzy wrocławskie Karłowice ze smacznym i solidnym jedzeniem? Strzelam, że nie bardzo. Pozytywne opinie po otwarciu Yemsetu przyczyniły się do zwiększenia zainteresowania azjatyckich smakoszy tą częścią Wrocławia. Ba! Wielu z nich było gotowych do przemierzenia znaczącej części miasta, by zjeść tu sushi oraz ramen. Wynikało to głównie z faktu braku możliwości zamówienia dowozu z lokalu (zgodnie z informacją na fb taka możliwość pojawiła się od września 2022 r.). Czym Yemsetu zbudowało swoją markę i zaskarbiło sobie tak liczną rzeszę klientów? Myślę, że były to mega treściwe porcje ramenu, świeże produkty i niespotykany do tej pory wśród wrocławskich restauracji sushi, stosunek ryżu do ryby w serwowanych makach. Sam lokal jest bardzo kameralny. W środku znajdziemy 5 stolików, możemy także zająć miejsce przy barze by podglądać jak z nożem radzą sobie sushi masterzy. Yemsetu na swoim facebooku podkreśla, że atmosfera wewnątrz jest inna niż w restauracjach, które znamy. Nie jest tam cicho, a załoga z miłą chęcią z nami porozmawia.

JEDZENIE  

Co zjemy w Yemsetu? Przede wszystkim sushi, rameny, ale także przystawki takie jak tatar z łososia/tuńczyka, edamame, kimchi, wakame czy też zupy pho bo i miso. Do picia znajdziemy między innymi napój aloesowy, kawę po wietnamsku czy też różne rodzaje herbaty. Jeśli chodzi o napoje procentowe to można zamówić wino śliwkowe choya lub też piwo kraftowe. Jak w większości restauracji sushi, w godzinach od 12 do 15 obowiązuje menu lunchowe. Możemy wówczas w całkiem atrakcyjnych cenach skompletować mniejszy zestaw składający się z ulubionych rolek. 

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:  Wok in - azjatycki Street food w sercu miasta

MENU YEMSETU ZNAJDZIESZ TUTAJ

Zdecydowałem się zamówić talerz pożywnej zupki czyli ramen YEMSETU składający się z makaronu pszennego ramen, tare shoyu, bulionu drobiowego, boczku chashu, jajka ajitsuke, wakame, menmy i kiełków fasoli mung (39 zł). W karcie znajdziemy także ramen TANTANMEN z makaronem pszennym ramen, tare sezamowo-orzechowym, bulionem drobiowym, wieprzowym mięsem mielonym, pakchoiem blanszowanym w oleju sezamowym, szczypiorem, orzechami nerkowca i olejem chilli (39 zł). W tej samej cenie zamówimy wersję z wegańskim bulionem. Dla mnie niestety opcje TANTANMEN są zbyt pikantne przez co ucieka cała przyjemność z jedzenia. Nie wiem też jak w przypadku tego ramenu, ale jeśli chodzi o ramen YEMSETU możemy zamówić go na pół, co jest świetnym rozwiązaniem szczególnie dla pań. Na drugą nóżkę wybrałem zestaw LUNCH MAKI (45 zł), w którym wybieramy swoje ulubione futomaki oraz uramaki. Zdecydowałem się na futomaki z tatarem z łososia (6 szt.) oraz uramaki z węgorzem w tempurze (5 szt.).

Jako pierwszy na stół trafia ramen YEMSETU. I tutaj delikatne zaskoczenie ponieważ wizualnie i wielkościowo odbiegał on od tego, który miałem okazję jeść jeszcze w 2020 roku. Dla porównania zerknijcie na poniższe fotki:

Ramen z 2020 roku był definitywnie bardziej atrakcyjny dla oka i znacznie większy. Kosztował wówczas 35 zł, ale w dobie ostatnich wydarzeń, które okrutnie przeczołgały lokalną gastronomię jest to sprawa drugorzędna. Może to dziwne co teraz napiszę, ale mniejsza porcja ramenu wcale nie wyszła tej pozycji na złe. Wspominając 2020 rok dokładnie pamiętam jakim wyzwaniem było skonsumowanie całej michy. Był naprawdę ogromny, wypełniony mięskiem i jajkiem ajitsuke. Serwowany aktualnie ramen jest znacznie mniej treściwy, ale dzięki temu zostaje miejsce chociażby na zestaw lunchowy. Jeśli chodzi o smak to nie dostrzegam wielu różnic. Makaron był i jest rewelacyjny, bulion wypełniony smakiem, mięso kruche i soczyste. No i to jajko… Myślę, że jest to chyba najlepsze jajko jakie jadłem w ramenie – płynne, kremowe, odpowiednio słone. Podkreślę, że w Yemsetu dość często pojawiają się ciekawe rameny spoza karty dlatego warto być czujnym i śledzić ich media społecznościowe. Porcje są raczej ograniczone i bardzo szybko się rozchodzą. 

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:  Najlepsze sushi na dowóz we Wrocławiu? Smakosz najczęściej wybiera Suszarnię

Przyszła pora na sushi. Każdy smakosz wie, że fundamentem tej pozycji jest odpowiednio przygotowany ryż. I tu pojawia się mały problem ponieważ Yemsetu nigdy nie mogło mnie w tej kwestii przekonać. Co podkreśliłem – rolki są tu bogato wypełnione wszystkimi produktami (szczególnie futomaki), ale ryż jest lekko twardawy. Czuć to przede wszystkim w uramakach, które dodatkowo są pokryte równie twardym sezamem. Podkreślę też, że moje odczucie nie jest jednorazowe. Zbyt często zdarzało mi się wychodzić z lokalu właśnie z takim poczuciem. Pomijając jednak fakt ryżu (być może jest to kwestia indywidualna), nie zdarzyło się żeby produkty wewnątrz rolek były nieświeże, tempura niechrupiąca itp. Stałym i wiernym klientem jeśli chodzi o sushi raczej nie będę, ale spontaniczny wyskok na lunch do Yemsetu uważam za udany.

PODSUMOWANIE

To co cenię w Yemsetu to widoczne zafascynowanie Azją. Można dostrzec tutaj liczne kombinacje kulinarne związane właśnie z tym rejonem świata. Nie mogę odżałować, że nie dotarłem na weekendowe śniadania inspirowane Tajwanem i Wietnamem. Nie zamykam jednak drzwi i być może uda się jeszcze na nie kiedyś dotrzeć. Doceniam kombinacje ze specjalnym nigiri spoza karty. Podkreślenia wymaga także fakt, że Yemsetu jest prawdziwym weteranem wrocławskich sushi barów i działa na rynku ponad 7 lat. Co prawda z projektem pod bliźniaczą nazwą Yemse2 nie wyszło, ale obiło mi się o uszy, że ekipa szykuje ciekawą współpracę ze znaną w Polsce ramenową marką – Yatta Ramen. Może być grubo za co mocno trzymam kciuki! Was z kolei zapraszam do odwiedzin Yemsetu i podzielenia się waszymi opiniami na temat tej restauracji. Jesteśmy w kontakcie! 

Yemsetu
plac Piłsudskiego 5,
51-146 Wrocław
Tel.: 667 222 006

Ceny podane we wpisie z różnych przyczyn mogą się zmienić więc przed odwiedzeniem restauracji
warto zapoznać się z aktualnym cennikiem.

Article Categories:
sushi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Don't Miss! random posts ..